Do wielkich osiągnięć przez wąskie ścieżki. Wiktor Hugo.

Napisz do mnie



Książka, którą polecam:






Tu można kupić moje wyroby:











W tym miejscu prowadzę kursy:




Najbliższa impreza, w której biorę udział:









Pomóżmy im:

Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie




Free Hit Counter





Online Marketing


Blog > Komentarze do wpisu

Zjazd

Pierwszy raz brałam udział w takim Zjeździe i przyznać muszę, że Organizatorzy spisali się rewelacyjnie. Nie wiem jak Oni to zrobili, ale pogoda w miniony weekend była słoneczna, ciepła i miałam wrażenie, że to nie początek listopada, a dopiero koniec września.

Ustroń otoczone jest górami pokrytymi lasem, o tej porze roku złocącym się wszystkimi odcieniami żółci, pomarańczu i ciepłych brązów na tle ciemnej zieleni drzew iglastych. W zasadzie mogłabym cały czas podziwiać przyrodniczą ferię barw ale miałam do dyspozycji wystawę prac uczestników Zjazdu usytuowaną w holu hotelu Tulipan, więc pogoda miała solidną konkurencję.

Reprezentowane były chyba wszystkie możliwe techniki rękodzielnicze:

- Haft: richelieu, płaski, cieniowany, krzyżykowy w tym blackwork, hardranger, haft wstążeczkowy, haft matematyczny i sutasz.

- Koronki frywolitkowe na igle i czółenku, szydełkowe w tym brugijskie i koniakowskie, filet cienki jak mgiełka, koronka klockowa.

- Makrama w postaci kwietników wiszących oraz przedmiotów użytkowych: torebek, szali.

- Patchwork.

Do podziwiania były ozdoby świąteczne, a wśród nich czekała mnie miła niespodzianka: dwa aniołki zrobione według moich wzorów umieszczonych na stronie. Bombki haftowane i ubrane we frywolitkowe sukienki. Mnóstwo serwet, bieżników i obrusów, niemal we wszystkich technikach hafciarskich i koronkowych. Obrazy, obrazki i karteczki haftowane krzyżykami, we wszystkich możliwych rozmiarach. Były także brosze wykonane ze skóry oraz postacie Aleksandra Fredry i Pary wybierającej się na piknik wykonane z dzianiny wyglądające jak żywe.

       
hardranger       
       
     
 

 

W trakcie Zjazdu prowadzone były kursy z różnych technik rękodzielniczych, między innymi z koronki klockowej, makramy, frywolitki na igle i czółenku, beadingu, haftu płaskiego na podkładzie, haftu matematycznego, haftu hardranger, decupage, filcowania na sucho, koronki brugijskiej, haftu krzyżykowego, patchworku, szycie kwiatów. Sponsorami wydarzenia byli: Hafty Polskie ze sklepem Coricamo, Fabryka Nici Ariadna, właściciele sklepu Szmatka Łatka, którym za zaangażowanie w wydarzenie i dostarczenie materiałów kursantom serdecznie dziękuję.

ariadna 01

ariadna 2

Szmatka Latka 01

Szmatka Latka 02

Szmata Latka 03

 

Byłam tak zajęta oglądaniem dzieł innych i prowadzeniem zajęć z sutaszu, że dopiero w drugim dniu, podczas ostatnich zajęć wpadłam na pomysł aby uwiecznić zmagania kursantek ze śliskością sznurków, nici i koralików. A Panie biorące udział we wszystkich trzech turach kursu były rewelacyjne. Z wielkim zaangażowaniem tworzyły wymyśloną specjalnie dla Nich bransoletkę.

 

AnnGoth, która w czasie Zjazdu prowadziła zajęcia z haftu matematycznego z elementami scarpbookingu robiła zdjęcia zarówno w czasie zajęć jak i na wystawie. Rezultaty Jej pracy możecie oglądać na blogu Lśniący świat.

 

W ciągu tych dwóch dni weekendowych Organizatorzy ściągnęli do hotelu fotografa, Pana Patryka Kłodę oraz regionalną telewizję z Katowic. Jeśli tylko znajdę w sieci wyniki film nie omieszkam się podzielić.

Znalazłam artykuł o Zjeździe i film nakręcony przez Pana Patryka Kłodę.

 

Jedno jest pewne, jeśli w przyszłości zostanie zorganizowany taki zjazd na pewno wezmę w nim udział. Pójdę na zajęcia z haftu hardranger, bo ssie mnie do niego już od bardzo dawna. A gdy Organizatorzy zaproszą mnie do prowadzenia zajęć chętnie się tego podejmę. Już nawet chodzą mi po głowie pomysły na owe zajęcia.

Na koniec relacji chciałam podziękować wszystkim Kursantkom za towarzystwo, w którym pracowicie spędziłyśmy czas, Organizatorom za niesamowity wysiłek włożony w zorganizowanie tak udanej imprezy.

 

poniedziałek, 07 listopada 2011, magbod
Tagi: zjazd