|
Archiwum
O autorze
Ostatnie notki
Zakładki:
1. Ważne
2. Inne moje strony
3. Blogi robótkowe
4. Pozostałe blogi
5. Bywam na forach
Napisz do mnie |
wtorek, 09 lutego 2010
Prezentuje kolejne dwie pary mitenek. Tym razym nieco cieńszych od poprzednich, wykonanych z włóczki Wendy - Lustre DK składającej się w 81% z akrylu i 19% z wiskozy. Zrobione sa z podwójnej nitki. Są bardzo miękkie i ciepłe. Obie pary mają całkowitą długość okło 25 cm. Do nabycia w sklepie.
poniedziałek, 01 lutego 2010
W ramach przerywnika od machania czółenkami wzięłam do rąk druty i powstały niżej pokazane mitenki. Obie pary wykonane są z włóczki akrylowej Fjord w kolorze ecru, podwójną nitką na drutach 5,5. Są mięciutkie, puchate i niezwykle ciepłe. Można je nabyć w sklepie.
sobota, 30 stycznia 2010
Wszystkim biorącym udział w urodzinowej zabawie bloga, za ciepłe słowa i życzenia serdecznie dziękuję, prezentując na niżej umieszczonym zdjęciu trzy nagrody-niespodzianki:
Zgodnie z treścią poprzedniego wpisu, do rozstrzygnięcia konkrusu wzięłam pod uwagę tylko komentarze z dzisiaj. Prawidłowa odpowiedź brzmiała: Największy rozwój frywolitka osiągnełą w 18 wieku. Największą popularność frywolitka osiągnęła pod koniec 19 i na początku 20 wieku, kiedy pojawiły się pierwsze, drukowane poradniki a w nich wzory i opisy jej wykonania. Bardzo możliwe, że za kilkanaście lat okaże się, iż dostęp do internetu uczyni koniec 20 wieku i początek 21 epoką, która przyćmi rozwój frywolitki z 18 wieku oraz jej popularność z przełomu 19 i 20 wieku. Jako pierwsza w wyznaczonym terminie, prawidłową odpowiedź podała Patrycja z blogu Milczenie nitek. Otrzymuje niespodziankę w postaci naszyjnika i pary kolczyków wykonanych z metalizowanych nici Rexor o grubości 50 w kolorze biało-srebrnym. Całość ozobiona jest czarnymi koralikami w dwóch kształtach.
Miejsce drugie zajęła betichw, która otrzymuje parę mitenek wykonanych na drutach z włóczki Floryda w kolorze ecru, ozdobionych o ton ciemniejszymi perełkami.
Trzecie miejsce zajęła Leśny duch, która dostaje pierwszą, tegoroczną kurkę wielkanocną, wykonaną w technice koronki czółenkowej, z kordonka Aida o grubości 10. Laureatów uprzejmie proszę o podanie swoich adresów (via e-mail), pod które będę mogła przesłać wygrane przedmioty.
piątek, 15 stycznia 2010
30 stycznia minie rok od dnia, w ktorym powstał niniejszy blog, w związku z tym dla pierwszych trzech osób, które w tym dniu zostawią w komentarzach wpis zawierający odpowiedź na pytanie: W którym wieku koronka czółenkowa osiągnęła swój największy rozwój? wygrają niespodzianki. O wynikach poinformuję 30 stycznia w godzinach wieczornych.
Wszystkim Odwiedzającym mnie w tym zakątku Internetu, serdecznie dziękuję i ośmielam się prosić o dalsze wizyty.
środa, 13 stycznia 2010
Na swoim blogu Gackowa umieściła dwie notatki o tym jak zafarbować kordonki aby uzyskać melanże w ulubionych odcieniach oraz pożądanej grubości. Pierwszy sposób farbowania wymaga użycia kuchenki mikrofalowej. Po wejściu do notki należy przeczytać jej fragment dotyczący farbowania, po czym przejść do komentarzy, w których Weisfrau dokładnie opisuje co zrobiła i w jakiej kolejności. Drugi sposób wymaga posiadania garnka z wkładką do gotowania na parze. Bardzo dziękuje Gackowej za pozwolenie na podlinkowanie obu kursów.
wtorek, 12 stycznia 2010
Praca nad wielkanocnymi ozdobami wre, a w międzyczasie powstały takie ozdoby dla małych elegantek:
Czerwone spinki
Do ich wykonania użyłam gotowych spinek, kordonka Aida o grubosci 20 oraz jednego, ciemniejszego w odcieniu, fasetowanego koralika do każdej spinki. Zielone spinki.
Znów użyłam gotowych spinek, korodnka Aida multikolor o grubości 10 oraz trzech dużych i piętnaście małych koralików do każdej spinki. Te różnią sie od czerwonych tym, że zawierają po trzy kwiatki ułożone w taki sposób aby uzyskać efekt przestrzenny.
Czerwone spinki są do kupienia, zielone zostały przekazane w prezencie pewnej 3 letniej damie. Gdyby ktoś, z Szanownych Czytelników, był zainteresowany takimi samymi albo podobnymi proszę o napisanie do mnie. Adres e-mailowy znajduje się po lewej stronie, nad licznikiem.
wtorek, 05 stycznia 2010
Święta, Sylwester i Nowy Rok minęły jak z bicza strzelił i choć w domu wciąż jeszcze dekoracje bożonarodzeniowe na warsztacie już są ozdoby wielkanocne, które pokażę w odpowiednim momencie. A teraz zapraszam do sklepu, w którym pojawił się dział z bielizną przeznaczoną dla dziewcząt wybierających się na studniówki oraz biżuteria w cenach promocyjnych, która również może być świetnym prezentem na zbliżające się Walentynki, a także wspaniałym uzupełnieniem kreacji studniówkowych i karnawałowych. Jednocześnie zapraszam do pozostałych działów sklepu, w których, mam nadzieje, że każdy znajdzie coś interesującego dla siebie.
środa, 30 grudnia 2009
Ponownie zostałam nagrodzona wyróżnieniem, i jak zawsze jestem bardzo wdzięczna i ogromnie zaskoczona, na które, moim zdaniem, nie zasługuję. Po raz drugi mianował mnie Zygfryd, który rezyduje na blogu Koronek czar, a tytuł blogu nie jest ani trochę przesadzony, bowiem wszystkie dzieła, które wychodzą spod Jego palców zachwycają swoją urodą i wysoką jakoscią wykonania oraz niezwykłą pomysłowością. Warto zaglądać do Jego kącika bo oprócz dużej biegłości w posługiwaniu się szydełkiem często dzieli się swoimi autorskimi wzorami, za co wielkie podziekowania się należą.
Wyróżnienie ma przypisane zasady, do których należy zastosować się. Oto one:
Stosując sie do powyższych zasad wybrałam: Frywolitki, frywolitki, frywolitki - przede wszystkim za genialny pomysł wspólnego wykonywania różnych prac online, niezwykle pomocny początkującym jak i zaawansowanym frywolitczankom. Renulku, niechaj Nowy Rok będzie dla Ciebie i Rodziny równie szęśćliwy jak ten, który właśnie odchodzi. Kwiatkowska dzierga - warto zaglądać dla mnóstwa ciekawych wpisów i prac w różnych technikach. Autorce życzę w Nowym Roku mnóstwa energii, lekkiego pióra i wszelkiej pomyślności. Zapraszam do Pierzastej - która prezentuje patchwork dedykowany akcji Kołderki za jeden uśmiech, oddając się pracy na jej rzecz całym sercem, za co kłaniam się nisko i ośmielam się życzyć w Nowym Roku dużej ilości czasu do realizacji wszystkich zaplanowanych projektów. Stronka Justyny - z podziwu dla prac wykonanych w technikach niedostępnych mojemu umysłowi (decupage, scrapbooking) oraz fantastyczne hafty, z nadzieją że jednak kiedyś zobaczę Twoje frywolitki :)) A w Nadchodzącym Roku przesyłam gorące życzenia relizacji wszystkich pomysłów i pełnego zadomowienia się w nowym kraju. W międzyczasie - za pokazanie jak cudne rzeczy można uszyć, wspaniałe poczucie humoru i lekkość pióra. Niech Nowy Rok przyniesie mnóstwo nowych pomysłów i dużo czasu do ich realizacji. Ja kobieta - to wspaniały blog w, którym autorka prezentuje prace wykonane w różnych technikach łącznie z mini kursami, jak wykonać to i owo. Z podziękowaniem za dzielenie się z nami swoja pasją i umiejętnościami oraz z Noworocznymi życzeniami wszelkiej pomyślności i mnóstwa inspiracji wraz z czasem do ich realizacji. Walka z szydełkiem, drutem i fretka? - za przecudne opowieści ze świata lalek, fretek i zmagań robótkowych. Niech Nowy Rok darzy wszelką pomyslnością, radością i przyniesienie spełnienie marzeń. Wyszło szydło z wora... - blog zawiera bajeczne stworki wykonane szydełkiem udowadniajac po raz kolejny, ze wyobraźnia i zręczne palce dają niezwykłe efekty. Autorce i wykonawczyni tych cudów życzę w Nowym Roku mnóstwa pomysłów i równie dużo czasu do ich realizacji. Supełki, węzełki, dziergotki - to miejsce do którego wracam przyciągana niczym magnes pracami autorki, które rzucają na kolana swoją niezwykłą gamą kolorystyczną, formą i jakością wykonania. Maranto, dziękuję i Noworocznie życzę zdrowia, spełnienia marzeń i dalszych pomysłów na upiększanie naszego życia. Alveaenerle - radosna wytwórczość - autorka prezentuje swoje prace, w różnych technikach, ze szczególnym uwzględnieniem biżuterii, choć przed świętami zaklinała pogodę produkując śnieżynki :)) Mnie urzekają odmienne od moich, pomysły wyrobów frywolitkowych, ich staranne wykończenie, a także wspaniałe poczucie humoru. Niech się darzy w Nowym Roku!
Wszystkim Czytelnikom życzę: Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
poniedziałek, 21 grudnia 2009
sobota, 12 grudnia 2009
Wymiany na forum u Maranty nabierają rumieńców, i w zasadzie można powiedzieć, że stały się tradycją. Tym razem dostałam od Eli paczkę zawierającą komin i mitenki, obrazek z koronki klockowej i takąż gwiazdkę która będzie centralnym elementem mojej dekoracji świątecznej (z racji mieszkania z 6 kotami choinki u mnie nie ma, no chyba żebym chciała mieć na niej koty w charakterze bombek). Dostałam także bałwanka, który siedzi na biurku w pracy i pilnuje czy się za bardzo nie przepracowuję.
Jako, że paczkę rozpakowywałam w pracy słodyczami podzieliłam się z koleżeństwem, i tak juz bardzo zazdrośnie patrzącym na piękności jakie otrzymałam.
Zupełnie nadprogramowo GosiaS obdarowała mnie uroczymi mitenkami zrobionymi szydełkiem z grubej wełny:
a Andzia 35 baławnkiem z koronki klockowej z oczkami i guziczkami z czarnych koralików. Bałwanek będzie wisiał koło gwiazdki.
Wszystkim Paniom bardzo serdecznie dziękuję, za prezenty, ktore są wielką radością gdyż sama nigdy bym sobie nie zrobiła tych koronkowych cudów ,bo tej techniki nie umiem, a jeśli chodzi o mitenki i komin to jak wiadomo, szewc bez butów chodzi. Dzięki Wam zima mi już nie straszna!
Dla mojej Wylosowanki zrobiłam komplet ozdób choinkowych w kolorze czerwonym. Wybrałam do tego Aidę nr 20 i 15. Z dwudziestki zrobiłam przestrzennego anioła o wysokości około 15 cm.
A z piętnastki dzwonki i gwiazdki. Dzwonki mają około 6 cm wysokości.
Gwiazki są różnej średnicy. Najmniejsza ma około 5 cm, a największa 10 cm.
Mam nadzieję, że zarówno kolor jak i wybór ozdób przypadnie Wylosowance do gustu. Aby osłodzić oczekiwanie na święta załączyłam czekoladę, a życzenia napisałam na kartce wykonanej przez niepełnosprawnych artystów i wydawanych przez Związek Artystów Malujących Ustami i Nogami Amun.
poniedziałek, 07 grudnia 2009
Mam ukochaną fryzjerkę-koleżankę, a wręcz przyjaciółkę Barbarę, której na imieniny postanowiłam zrobić prezent frywolny, tematycznie związany ze zbliżającymi się świętami. W tym roku naszła mnie faza na czerwony kolor, a jej efekty możecie oglądać niżej.
sobota, 05 grudnia 2009
Kolejny raz zostałam wyróżniona. Tym raz zaszczyt ten przyznała Barbarka888, za co jestem bardzo wdzięczna i czuje się niezwykle doceniona!
Zasady wyróżnienia:
Realizując powyższe zasady, po długich przemyśleniach dokonałam niezwykle trudnych wyborów: Absolutnie ręcznie wykonana...
czwartek, 03 grudnia 2009
Metodę tę wymyśliła Teri Dusenbury powszechnie znana jako TATBiT TaTs i przedstawiła na swoim blogu. Blog jest po angielsku, a nie każdy posiadł znajomość tego języka w stopniu pozwalającym na opanowanie nowinki technicznej, dlatego pozwolilam sobie na przedstawienie jej po polsku z niewielkim rozszerzeniem w stosunku do oryginalnej wersji, wynikającym z doświadczeń jakie nabyłam w trakcie samodzielnej nauki tej metody. Zdjęcia robiła AnnGoth. Mam nadzieję, że spodoba się Wam nowa technika. Na początek musimy zrobić zwykłe odwrócone kółka, składające się z 10 słupków po jednej stronie i 10 po drugiej. W sumie zróbmy ich 10 szt. Na zdjęciach jest to łańcuch z białego kordonka Aida nr 10. Teraz musimy odciąć kilka metrów nici z kłębka, ponieważ nie będziemy używać czółenek. Składamy kordonek na pół i przewlekamy go przez środek pierwszego koła. Użyłam czerwonego kordonka Aida nr 10 aby kontrast zachodzący pomiędzy kolorami ułatwiał zorientowanie się w poszczególnych etapach pracy.
Teraz przewlekamy jedną końcówkę przez środek drugiego kółka
Układamy sobie wokół ręki okrąg rozpoczynając pracę nad pierwszą częścią odwróconego kółka składającego się z 10 słupków. Postępujemy dokładnie tak samo jak wtedy, gdy mamy czółenko, jednak zamiast niego operujemy końcówką nici trzymaną w prawej dłoni.
Przesuwamy zrobioną część ‘do tyłu’, aby móc kontynuować pracę nad drugą częścią odwróconego kółka. Wykonujemy kolejne 10 słupków posługująć się drugą końcówka nici identycznie jak wtedy gdybyśmy mieli w jej miejscu czółenko.
Teraz możemy ściągnąć kółko. W ten sposób uzyskaliśmy podwójne odwrócne kółko umieszczone, jedno w drugim pod kątem 90 stopniu w stosunku do siebie.
Ponownie przewklekamy pierwszą końcówkę przez środek następnego kółka. Gdy stosujemy koraliki, w zależności od ich wielkości może zaistnieć sytuacja, że nie będzie to kolejne kółko z łańcucha zrobionego pierowotnie, ale któreś kolejne. Ponieważ chciałam użyć płaskiego, dużego koralika musiłam ominąć jedno kółko z białego łańcucha.
Drugą końcówkę nici przewlekamy przez środek kolejnego koła, i wykonujemy pierwszą cześć kółka.
Po zrobieniu pierwszej części koła, przesuwamy wykonana część do tyłu, tak aby móc swobonie robic drugą częśc kółka.
Kontynuujemy pracę, tworząc drugą cześc kółka, po czym sciągamy całość.
Powtarzając wyżej opisane kroki uzyskamy ciekawy łańcuch z podwójnych odwróconych kółek. Technikę tę możemy zastosować na przykład przy wyrobie biżuterii. Wtedy świetnie sprawdzi się wplatanie koralików pomiędzy kółkami. Jeśli koraliki będą niewielkie nie musimy zmieniać ilości słupków w wewnętrznych kółkach. Gdy koraliki są większe, ilość słupków w wewnętrznych kołach należy odpowiednio zmniejszyć, aby całość ładnie się układała, lub ominąc jedno albo wiećej kółek, tak jak przedstawiłam to wyżej.
poniedziałek, 23 listopada 2009
Jestem nieuleczalnie zakochana w moich futerkach i uwielbiam ich fotografować, a ostatnio udała mi sie sztuka niezwykła, złapałam Maciusia z Filipem w trakcie harców.
Problem zazywyczaj polega na tym, że jak dzieje się coś ciekawego to nie mam aparatu pod reką, a gdy sięgam po niego diabli biorą sytuacje bo jej uczestnicy natychmiast interesują sie tym co robie. Dlatego najwiecej zdjęć jest gdy kociaści śpią.
Na pierwszym planie, wyciągnięty na cała długość, prezentuje swoj rudy brzuchol Barnaba. Przytulony do Jego pleców jest Duszek. Na rogu tapczanu śpi Filip (brat Duszka) a w tyle Pusia (mama Duszka i Filipa).
Myje się Barnaba, Maciuś tyłeczkiem styka się z Barnabą a łebkiem z Pusią.
Konfiguracja ta sama, tylko w rogu myje sie Filip.
Maćkowi zdecydowanie przeszkadzalo błyskanie flesza. W trakcie karesów są Maciek z Gacusiem.
Makutra to ulubione schowanko Duszka. Ustawiona jest na wiszącej szafce kuchennej, niemal pod samym sufitem.
Poza tym uwielbia układać wszelkie koce po swojemu, bo człowiek kompletnie sie na tym nie zna i zawsze układa je w kostkę, na płasko. Więc należy je rozwlec po całym tapczanie, albo przynajmniej porządnie zgruchomić na pufach.
Koszyk dla Barnaby to azyl
i dla Maciusia też.
A tutaj Pusia jest niezwykle zaiteresowana nitką, z której robiłam dzwonki frywolitkowe.
I na koniec portetowe zdjęcie Filipa.
poniedziałek, 16 listopada 2009
My Craft Loft jako jedyny sklep w polskim Internecie zaprasza na zakupy przestrzennych dzwonków wykonanych w technice koronki czółenkowej. Dzwoneczki wykonane są z kordonka Aida o grubości nr 20 w różnych kolorach, wzorach i rozmiarach.
niedziela, 08 listopada 2009
Prezentuje w moim sklepie kartki świąteczne, złożone z różnokolorowych kartonów z kopertą. Ozdoby frywolitkowe wykonane są z bardzo cienkiego, metalizowanego kordonka tureckiego Atlin Basak o grubości nr 50. Część z nich ma wplecione różno kolorowe koraliki.
wtorek, 03 listopada 2009
W ostatnich dniach zostałam wyróżniona dwukrotnie przez dwie, urocze blogerki: Patrycje, która zaprasza do siebie oraz Dorfi, która zaprasza tutaj.
To wyróżnienie ma ściśle określone zasady przyznawania. Oto one: Do niżej wymienionych miejsc zaglądam z wielką radością, ciekawością: - Supełki, węzełki, dziergotki... Ponieważ, wskazany przeze mnie Zygfryd wyróżnił mnie ponownie tą samą nagrodą, za którą bardzo serdecznie dziekuję, powinnam po raz drugi wybrać dziesięć blogów, którym chciałabym przyznać ową nagrodę. Jednakże po kilku godzinach starannego myślenia nie jestem w stanie zmienić wyżej wymienionej listy, sytuacja jest patowa i wszystko zostaje tak jak dotychczas. Mam nadzieje, że wszyscy, którzy poczuli się rozczarowani wybaczą mi tę decyzję.
poniedziałek, 02 listopada 2009
W sklepie pojawiły się pierwsze w tym roku gwiazdki frywolitkowe wykonane z kordonka Aida nr 20 w różnych kolorach, wzorach i rozmiarach.
wtorek, 27 października 2009
Zanim pochłoną nas świąteczne przygotowania przedstawiam wzory na oryginalną biżuterię dla każdej eleganckiej kobiety oraz akcesoria niezbędne przy planowaniu ślubu lub studniówki. Wzory zawierają szczegółowy opis wykonania, schemat oraz zdjęcie wyrobu. Każdy z nich przeznaczony jest dla osób o różnym stopniu zaawansowania w posługiwaniu się czółenkami. Wszystkie można nabyć w sklepie My Craf Loft. Bransoletka II - przeznaczona jest do wykonania na jednym czółenku.
Podwiązka ślubna - przeznaczona jest dla osób, które opanowały tworzenie odwróconych kółek.
Podwiązka na studniówkę - przeznaczona jest do wykonania na jednym czółenku.
Dla wszystkich osób, które nie posiadły umiejętności tworzenia koronki czółenkowej ośmielam się zaproponować wykonanie wyżej wymienionych przedmiotów na zamówienie, we wskazanym kolorze i rozmiarze. W tym celu proszę o kontakt e-mailowy, ktoty umożliwi nam uzgodnienie szczegółów. Orientacyjny czas wykonania podwiązki to 7-9 dni roboczych, a bransoletki 4-5 dni robocze.
czwartek, 08 października 2009
Wiem, ze dopiero niedawno jesień do nas zawitała, lecz u mnie juz od dłuższego czasu mnóstwo projektów związanych ze Świętami Bożego Narodzenia. Ponieważ potrzebny jest czas do wykonania oferowanych w sklepie wzorów wraz z opisami przedstawiam je już dziś. Wzory przeznaczone sa dla osób o różnym stopniu zawansowania. Przestrzenny dzwonek I - przeznaczony jest na jedno czółneko i kłębek.
Przestrzenny dzwonek II - wymaga doświadczenia w wykonywaniu odwróconych kółek.
Przesztrzenny aniołek - wymaga doświadczenia w wykonywaniu odwróconych kółek.
Biała gwiazdka - przeznaczona jest na jedno czółenko i kłębek.
Gwiazdka - wymaga pracy na dwóch czółenkach.
Duża gwiazdka - wymaga pracy na dwóch czółenkach. Te i inne modele można kupić bezpośrednio w sklepie lub zamówić wskazując preferowany kolor wyrobu jeśli nie występuje w ofercie. W tym celu, uprzejmie proszę o kontakt e-mailowy, pozwalający na uzgodnienie szczegółów.
|